Skład Twojego talerza. Jak odpowiednio zbilansować dietę?

Warzywa i owoce, węglowodany i produkty białkowe - jak dobrze je połączyć na talerzu? Jakie proporcje będą zgodne z zasadami dobrze zbilansowanej diety?

Dobrze zbilansowany posiłek - co to znaczy?

Zdrowa dieta zakłada, że należy jeść 4-5 posiłków dziennie, co 3-4 godziny. Posiłki powinny być podzielone według indywidualnego zapotrzebowania kalorycznego: śniadanie - 25% dziennego zapotrzebowania kcal, drugie śniadanie - 10%, obiad - 35%, podwieczorek - 10% i kolacja - 20%. Istotne jest też komponowanie składników na talerzu w określony sposób.

Odpowiednio zbilansowany posiłek powinien składać się głównie z 3 elementów:

  1. WARZYWA I OWOCE - warzywa powinny stanowić aż 1/2 talerza. Warzywa mogą występować w różnej formie - jako surówki, sałatki, gotowane, pieczone, grillowane, zupy i kremy. Najlepiej by przynajmniej raz w ciągu dnia w jadłospisie pojawiły się warzywa zielone, jak np. szpinak, szparagi, brokuły, jarmuż czy brukselka. Porcję warzyw w ciągu dnia uzupełniamy porcją owoców. Za porcję warzyw przyjmuje się 80 g surowego produktu i zaleca się ich co najmniej 4 w ciągu dnia. W przypadku owoców 1 porcja to 1 cały duży owoc (np. jabłko) lub 2 małe owoce (np. kiwi), albo szklanka drobnych owoców (np. malin).
  2. WĘGLOWODANY - na talerzu węglowodany powinny zajmować ok. 1/4 talerza. Poleca się by dominowały węglowodany złożone, takie jak brązowy ryż, kasze (gryczana, jęczmienna, jaglana), pełnoziarnisty makaron, płatki owsiane, razowe pieczywo oraz inne produkty na bazie nieprzetworzonej mąki.
  3. BIAŁKO - tyle samo, czyli 1/4 talerza, powinny stanowić produkty białkowe. Według aktualnych zaleceń dietetycznych 2-3 razy w tygodniu należy uwzględnić chude mięso, 2-3 razy w tygodniu rybę (w tym min. 1 raz rybę tłustą) i 2 razy w tygodniu rośliny strączkowe (np. soję, fasolę, cieciorkę czy soczewicę). Czasem wymiennie mogą pojawić się jajka i produkty pochodzenia mlecznego, które stanowią źródło wapnia. Trzeba mieć na uwadze, że zbyt duża podaż białek skutkuje zaburzeniami metabolizmu i w efekcie rozwinięciem się zmian miażdżycowych.

Pamiętajmy też o tłuszczach. Ważna jest podaż wysokiej jakości tłuszczu, w tym źródeł kwasów tłuszczowych, zwłaszcza długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zdrowe tłuszcze znajdujące się w rybach, tłustych produktach mlecznych, orzechach, oliwie z oliwek czy oleju rzepakowym, są głównym źródłem składników odżywczych budujących silny system odpornościowy.

Podsumowując, modelowy posiłek składa się z:

  • produktów zbożowych lub skrobiowych, które dostarczają węglowodanów złożonych;
  • warzyw i/lub owoców, będących źródłem witamin, związków mineralnych i błonnika;
  • mięsa/ryb/roślin strączkowych/jaj, będących źródłem białka
  • mleka i/lub produktów mlecznych, stanowiących źródło wapnia;
    zdrowych tłuszczów roślinnych.

Przykład idealnie skomponowanego talerza

To wszystko wydaje się bardzo skomplikowane, jednak w praktyce okazuje się znacznie prostsze. Wyobraźmy sobie talerz, gdzie 1/4 powierzchni to pełnoziarniste kasze lub ryż pełnoziarnisty; 1/2 na talerzu zajmują warzywa (może to być sałatka warzywna, tarta marchewka czy seler z jabłkiem), 1/4 stanowi białko - łosoś, mięso drobiowe lub wołowina. Tak skomponowany talerz może pojawiać się w formie obiadu. Na śniadanie lub kolację świetna będzie porcja warzyw z nabiałem. Główne posiłki przeplatamy mniejszymi przekąskami np. jabłkiem, koktajlem lub małą kanapką ze zdrowymi dodatkami.

Woda

Na koniec koniecznie trzeba wspomnieć o wodzie. Woda jest nam niezbędna do życia. Pełni w organizmie szereg ważnych funkcji - reguluje temperaturę ciała, transportuje substancje odżywcze, rozpuszcza związki powstające w reakcjach metabolicznych i dostarcza składników mineralnych oraz tlenu do każdej komórki ciała. Woda zawarta jest w różnych produktach spożywczych, ale nie można zapomnieć o przyjmowaniu płynów. Najlepiej pić wodę małymi łykami w ciągu dnia, między posiłkami i nie czekać na pojawienie się pragnienia - wówczas organizm zaczyna nam już sygnalizować delikatne odwodnienie. Staramy się pić około 1-2 litrów dziennie, aczkolwiek wszystko uzależnione jest od indywidualnych potrzeb organizmu.


Dieta przy anemii

Dieta dla anemików. Co jeść przy niedokrwistości?

Trudności w koncentracji, ciągłe zmęczenie, bladość skóry, częste bóle i zawroty głowy… to tylko niektóre objawy niedokrwistości. Jedną z głównych przyczyn tej dolegliwości jest niedobór żelaza. Jeśli należysz do grupy tych osób, które usłyszały diagnozę „niedokrwistość”, koniecznie zmień swoją dietę!

Czym jest anemia?

Anemia, nazywana inaczej niedokrwistością, jest powszechnie występującym schorzeniem, diagnozowanym u pacjentów, gdy poziom hemoglobiny oraz erytrocytów jest niższy niż zakładają to normy. O anemii mówimy w sytuacji, kiedy u mężczyzn poziom hemoglobiny jest niższy niż 13,5 g/dl (gram na decylitr), a u kobiet - poniżej 12 g/dl.

dieta na anemie

Zespół objawów chorobowych obejmuje:

  • brak energii,
  • trudności w koncentracji,
  • bladość powłok skórnych,
  • niskie ciśnienie krwi,
  • tachykardie (przyspieszenie akcji serca),
  • bóle zamostkowe,
  • zawroty głowy,
  • omdlenia.

Innymi objawami anemii są także łamliwe paznokcie, wypadające włosy, skurcze mięśni, silne odczuwanie zimna oraz bezsenność.

Początkowo możemy w ogóle nie odczuwać, że coś złego dzieje się w naszym organizmie. Dlatego zaleca się okresowe badania krwi, dzięki którym upewnimy się, czy wszystko jest w porządku. Jeśli czujemy, że brak nam energii i ciągle jesteśmy przemęczeni pomimo normalnego funkcjonowania, a poza tym kręci nam się w głowie, odczuwamy duszności i jesteśmy bladzi - prawdopodobnie wyniki potwierdzą niedokrwistość.

Przyczyny niedokrwistości mogą być różne, natomiast badania wskazują na to, że to schorzenie najczęściej występuje z powodu czynników żywieniowych. Za główne przyczyny niedokrwistości należy uznać niedostateczne spożycie m.in. żelaza i folianów oraz witamin z grupy B (zwłaszcza witaminy B12 oraz B6). Według danych WHO niedobór tego pierwiastka dotyczy 5% populacji.

Ważne! Anemia może wynikać nie tylko ze złego odżywiania, ale także w konsekwencji choroby, operacji, a nawet ciąży. Dlatego tak istotne jest by zadbać o właściwą dietę w szczególnych stanach organizmu.

Jak powinna wyglądać dieta przy anemii?

W wielu przypadkach niedokrwistość z niedoboru żelaza wymaga leczenia oraz zastosowania suplementacji odpowiednimi dawkami żelaza. Leczenie wspomaga się dietą uwzględniającą produkty stanowiące źródło tego pierwiastka. Dieta przy anemii powinna być bogata w żelazo hemowe (obecne w mięsie) i żelazo niehemowe (dostępne w produktach roślinnych).

Produkty bogate w żelazo:

  • mięso i podroby mięsne - wołowina, cielęcina, baranina, gęś, kaczka, królik, wędliny podrobowe oraz wątroba wieprzowa, wołowa, cielęca i drobiowa;
  • ryby - sardynka, łosoś, makrela, śledź, dorsz, tuńczyk oraz pikling;
  • jaja - żółtko jaja kurzego;
  • produkty zbożowe - chleb żytni razowy, chleb żytni pełnoziarnisty, pumpernikiel, chleb graham, bułki grahamki, otręby pszenne, płatki owsiane, płatki żytnie, kasza jaglana, kasza gryczana, kasza pęczak, ryż brązowy;
  • nasiona i ziarna - dynia, słonecznik, sezam, mak;
  • orzechy - pistacjowe, migdały, orzechy laskowe, arachidowe i włoskie, wiórki kokosowe;
  • warzywa - boćwina, bób, buraki, groszek zielony, koper ogrodowy, pietruszka (korzeń i liście), szczaw, szpinak, brokuły, brukselka, cykoria, czosnek, fasolka szparagowa, kalarepa, por, szczypiorek;
  • owoce - porzeczki czarne, porzeczki białe, porzeczki czerwone, poziomki, maliny, awokado oraz owoce suszone (morele, śliwki, figi, daktyle, rodzynki, jabłka);
  • nasiona roślin strączkowych - fasola, groch, soczewica, soja oraz kiełki soczewicy i soi.

Pokrzywa na anemię

Innym naturalnym składnikiem, który pomaga w leczeniu anemii jest pokrzywa - bogata w żelazo i witaminę C, która sprawia, że organizm dobrze przyswaja ten pierwiastek. Jeżeli mamy taką możliwość, spróbujmy zerwać świeżą pokrzywę ze sprawdzonego, bezpiecznego źródła i zrobić z niej sok. Będziemy wówczas pewni, że nie jest on w nawet najmniejszym stopniu przetworzony. Już 2 łyżki soku z pokrzywy dziennie sprawią, że poczujemy się lepiej.

Anemię możemy łatwo wyleczyć, jednak niezbędna jest do tego odpowiednio dobrana dieta. Suplementacja żelaza preparatami przepisanymi przez lekarza nie wystarczy, jeśli będziemy źle się odżywiać. Źle zbilansowana dieta oraz niedobór ważnych dla organizmu pierwiastków i witamin, zawsze będą mieć negatywny wpływ na zdrowie. Stosowanie odpowiedniej diety sprawi, że wyniki wrócą do normy, utrzymamy wskazany poziom żelaza nawet po zakończeniu leczenia farmakologicznego i zaczniemy naprawdę dobrze się czuć.


jak wprowadzić błonnik do swojej codziennej diety

Dodaj błonnik do codziennych posiłków w 3 prostych krokach

Błonnik jest jednym z najważniejszych składników pożywienia, który usprawnia pracę przewodu pokarmowego. Rola błonnika w organizmie zachęca do sięgnięcia po produkty bogate w ten składnik. Jak najprościej wprowadzić błonnik do swojej codziennej diety?

Co to jest błonnik pokarmowy?

Błonnik pokarmowy, inaczej włókno pokarmowe czy włókno roślinne, to różne substancje pochodzenia roślinnego, które są odporne na działanie enzymów trawiennych człowieka i przechodzą przez jelito jako niestrawiona pozostałość, a częściowo są hydrolizowane przez bakterie okrężnicy. W skład błonnika pokarmowego wchodzą niestrawione polisacharydy (celuloza, hemiceluloza, pektyny), ligniny oraz nieprzyswajalne lipidy. Błonnik pokarmowy jest niezbędny w zdrowej diecie. Znajdziemy go głównie w owocach, warzywach i zbożowych produktach pełnoziarnistych. Podstawową rolą włókna pokarmowego jest jego wpływ na zwiększenie treści pokarmowej, a w efekcie zwiększenie masy stolca oraz pomoc w jego wydaleniu.

Rola błonnika w organizmie

Jeśli w naszej diecie brakuje błonnika, większość toksycznych odpadków gromadzi się w ciele. Toksyny kierowane są do jelit. Błonnik jest konieczny, aby wszystkie odpadki były regularnie wydalane. W przewodzie pokarmowym błonnik pełni rolę „miotełki” oczyszczającej jelita z zalegających w nich resztek jedzenia. Przyspieszając pracę jelit pomaga walczyć z zaparciami, a także zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego poprzez skrócenie kontaktu czynników rakotwórczych ze ścianą jelita. Jest też ważnym składnikiem ułatwiającym zrzucenie zbędnych kilogramów - zmniejsza uczucie głodu, wypełniając żołądek. Potwierdzono, że spożywanie produktów o wysokiej zawartości włókna roślinnego powoduje, że uczucie sytości odczuwane jest znacznie wcześniej, zanim zostanie dostarczona organizmowi nadmierna ilość energii. Ponadto błonnik pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu oraz trójglicerydów we krwi, znacznie obniżając ryzyko chorób układu krążenia.

sposoby na wprowadzenie błonnika do diety

Sposoby na wprowadzenie błonnika do diety

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca konsumpcję 25-40 gram błonnika na dzień. Niestety w diecie wielu osób brakuje błonnika. Niedobór błonnika w codziennym jadłospisie uważa się za jeden z podstawowych czynników decydujących o problemach z wagą, które mogą prowadzić do otyłości. Brak w pożywieniu odpowiedniej ilości błonnika jest też częstą przyczyną zaparć, a także przyczynia się do zwiększenia częstości występowania różnych chorób cywilizacyjnych, jak na przykład miażdżyca czy nowotwory jelita grubego. Niedoborom błonnika pokarmowego w diecie przypisuje się również zwiększenie ryzyka rozwoju innych chorób przewodu pokarmowego, takich jak zapalenie wyrostka robaczkowego, hemoroidy i polipy jelita grubego. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że wprowadzenie błonnika do codziennym posiłków jest proste ze względu na jego liczne i powszechnie dostępne źródła.

  1. Produkty zbożowe - dużą ilość błonnika można znaleźć w otrębach zbożowych, płatkach zbożowych, musli, pieczywie razowym i żytnim, a także kaszach pełnoziarnistych i ryżach (największą w brązowych). Na bazie tych produktów można przyrządzić wiele ciekawych dań.
  2. Warzywa - do zestawu produktów wysokobłonnikowych zalicza się także warzywa, m.in. awokado, groszek zielony i marchew. Warto pamiętać, po które warzywa sięgnąć, by uzupełnić śniadanie, obiad czy kolację o błonnik.
  3. Owoce - wiele owoców, świeżych i suszonych, cechuje się wysoką zawartością błonnika. Owoce takie jak maliny czy truskawki będą świetnym dodatkiem do owsianki lub koktajlu na śniadanie, a jabłko lub gruszkę można zjeść na drugie śniadanie, jako samodzielny mniejszy posiłek - zdrową przekąskę.

Uwaga! Nie należy jeść więcej niż 40 g błonnika dziennie. Nadmierne jego przyjmowanie może mieć zupełnie odwrotne skutki od pożądanych. Zbyt duże ilości błonnika w diecie mogą doprowadzić do zaburzeń wchłaniania minerałów i witamin oraz wywołać bóle brzucha, wzdęcia, naprzemienne biegunki i zaparcia.

Produkty bogate w błonnik pokarmowy

Produkty, w których znajdziemy błonnik to m.in:

  • gruszki,
  • jabłka,
  • otręby pszenne,
  • kasza gryczana,
  • kasza jęczmienna,
  • ryż brązowy,
  • maliny,
  • porzeczki,
  • jeżyny,
  • suszone brzoskwinie,
  • fasola,
  • groch,
  • truskawki,
  • pistacje,
  • karczochy,
  • suszone śliwki,
  • awokado,
  • banany,
  • ziemniaki,
  • marchew,
  • migdały,
  • chrzan.

Za źródło błonnika pokarmowego uważany jest produkt, który zawiera przynajmniej 3 g błonnika w 100 g lub minimum 1,5 g błonnika na 100 kcal.


Mity na temat diety. Poznaj te najpopularniejsze

Dieta to temat, na który niemal każdy ma coś do powiedzenia. Niestety nie wszyscy są ekspertami za jakich się uważają i powielają nieprawdziwe tezy, które budzą wątpliwości osób poszukujących informacji o zdrowym sposobie odżywiania i metodach na pozbycie się zbędnych kilogramów. Obalamy najpopularniejsze mity dotyczące diety!

Mit 1: Wystarczy ćwiczyć, żeby schudnąć

Codzienna aktywność fizyczna jest niezwykle istotna w życiu, niezależnie od tego, czy się odchudzamy czy też nie. Niektórzy nie są w stanie odmówić sobie pewnych produktów spożywczych, ale usprawiedliwiają się częstymi i intensywnymi ćwiczeniami. Fakty są jednak takie, że żadne ćwiczenia nie pomogą w redukcji masy ciała i poprawie stanu zdrowia, jeżeli nie zmienimy swoich nawyków żywieniowych.

Mit 2: Kolację należy jeść o 18:00

Każdy z nas nieraz spotkał się z mitem, że kolację należy się jeść nie później niż o godz. 18-tej, albo należy zrezygnować z ostatniego posiłku. Takie myślenie jest błędne. Ostatni posiłek jest ważny, gdyż uzupełnia dzienny bilans kaloryczny i pozwala uniknąć uczucia głodu po położeniu się do łóżka i podjadania w nocy. Kolacja powinna być więc pełnowartościowym posiłkiem, natomiast czas jej spożywania uzależniony jest od tego kiedy faktycznie kładziemy się spać - przyjmuje się, że ostatni posiłek należy jeść 2-3 godziny przed snem. Prawdą jest to, że niektórych potraw i produktów musimy unikać wieczorem, gdyż obciążają one układ trawienny i utrudniają spokojny sen, ale kolacji nie pomijać czy na przykład zastępować jabłkiem. Ostatni posiłek jest szczególnie ważny dla osób, które trenują w godzinach wieczornych. W takim przypadku bez kolacji nie można się obejść, nawet jeśli zostanie ona spożyta na krótko przed snem - posiłek potreningowy pozwala odbudować zasoby energetyczne i doprowadzić do regeneracji uszkodzonych tkanek. W tym przypadku najlepiej zjeść lekkostrawny posiłek - np. koktajl z mleka roślinnego z dodatkiem owoców lub serek wiejski z warzywami i kromką razowego pieczywa.

Mit 3: Owoce można jeść do woli

Owoce są źródłem wielu witamin i minerałów, a ponadto są bogate w błonnik, który sprzyja odchudzaniu. Jest mnóstwo różnych owoców, których jedzenie jest polecane podczas redukcji masy ciała. Niektórym wydaje się więc, że duża ilość owoców może zastąpić posiłek, albo można je jeść między posiłkami bez ograniczeń. Nie jest to prawda. Owoce należy spożywać z umiarem, gdyż zawierają fruktozę. Mimo, że jest to cukier naturalnie występujący w owocach, to jego nadmiar w diecie sprzyja nadwadze. Z tego powodu owoce mogą stanowić dodatek do potraw czy zdrową przekąskę, ale nie powinny być traktowane jako zapychacz, po który sięgamy za każdym razem, gdy poczujemy, że dopada nas głód.

Mit 4: Ziemniaki są tuczące

Wiele osób dbających o sylwetkę unika ziemniaków jak ognia. Często mówi się, że ziemniaki tuczą, ale wszystko zależy od tego, jak je podajemy. Ziemniaki kojarzą się głównie z tradycyjnymi ciężkimi daniami, gdzie służą jako dodatek do tłustych mięs i sosów. Nierzadko są też polewane tłuszczykiem z patelni. Obecność niezdrowych i kalorycznych dodatków sprawia, że faktycznie takie danie jest tuczące. Nie warto jednak całkowicie rezygnować z ziemniaków - zawierają one szereg cennych substancji odżywczych. Wystarczy je jeść gotowane lub pieczone i łączyć z innymi zdrowymi produktami. Mogą chociażby stanowić świetny dodatek do sałatki.

Mit 5: Jedzenie produktów „light” pomoże łatwo schudnąć

Produkty typu „light” reklamowane są jako idealna propozycja dla osób na diecie ze względu na obniżoną ilość cukru lub tłuszczu, albo całkowite wyeliminowanie tych substancji. Prawda jest taka, że te składniki muszą być być czymś zastąpione, by produkt nie stracił na smaku. Najczęściej zamiennikami cukru są sztuczne słodziki, które wcale nie sprzyjają odchudzaniu, a wręcz mogą być szkodliwe. Natomiast jeśli chodzi o tłuszcze, zwróćmy uwagę, że są one niezbędne w codziennej diecie i nie należy z nich rezygnować. Trzeba je jedynie ograniczyć i starać się wybierać te najzdrowsze, które zawarte są w m.in. w tłustych rybach morskich, oliwie z oliwek, orzechach, nasionach i pestkach.


Jak dobrze wybrać kaloryczność diety pudełkowej?

W opisie oferty cateringu dietetycznego spotykamy się z podziałem diet ze względu na kaloryczność. Odpowiedni bilans kaloryczny jest ważnym elementem zdrowego odżywiania. Jak prawidłowo samodzielnie oszacować dzienne zapotrzebowanie energetyczne i wybrać dla siebie najlepszą opcję cateringu?

Jak dobrać kaloryczność diety?

Większość osób nie zdaje sobie sprawy ile kalorii powinno spożywać, a przecież to podstawa optymalnej diety. Aby prawidłowo oszacować swoje zapotrzebowanie energetyczne należy uwzględnić wiele czynników - wzrost, wiek, masę ciała i płeć. Trzeba wziąć pod uwagę również to, jak wygląda nasz dzień, czy uprawiamy sport, jaki zawód wykonujemy itd. Te informacje pozwolą na ocenę dziennego zapotrzebowania na kalorie i skomponowanie właściwego jadłospisu. Jeszcze jednym ważnym elementem przy wyborze kaloryczności diety pudełkowej jest cel stosowania określonej diety. W zależności od tego czy naszym celem jest utrzymanie aktualnej wagi, redukcja masy ciała czy wzrost masy ciała - wybrana dieta pudełkowa powinna zawierać taką ilość kalorii, która pomoże w osiągnięciu tego celu.

Jak obliczyć swoje zapotrzebowanie na kalorie?

Aby wyliczyć zapotrzebowanie kaloryczne danej osoby dietetycy wyznaczają dwie wartości - PPM i CPM.

PPM to wartość kaloryczna konieczna do tego, by podstawowe procesy w naszym organizmie zachodziły bez problemu.

Wzór PPM

PPM (kobiety) = SWE (spoczynkowy wydatek energetyczny kcal) = (10 x masa ciała [kg])+(6,25 x wzrost [cm])-(5 x [wiek]) - 161

PPM (mężczyźni) = SWE (spoczynkowy wydatek energetyczny kcal) = (10 x masa ciała [kg])+(6, 25 x wzrost [cm])-(5 x [wiek]) + 5

Wartość PPM jest potrzebna do tego, aby obliczyć wartość CPM - całkowitą przemianę materii, czyli taką wartość kalorii, jaką trzeba dostarczyć, aby nie chudnąć, ani nie tyć. Ważne, by ostatecznie przy wyborze diety uwzględnić nie tylko podstawowe czynniki, ale także wykonywanie poszczególnych czynności w ciągu dnia. Aby obliczyć CPM musimy znać współczynnik PAL. Przyjmuje się, że w zależności od poziomu aktywności fizycznej wynosi on:

  • 1,2 - 1,3 - bezruch np. dla pacjenta chorego leżącego w łóżku
  • 1,4 - dla niskiej aktywności fizycznej
  • 1,6 - dla umiarkowanej aktywności fizycznej
  • 1,75 - aktywny tryb życia
  • 2 - bardzo aktywny tryb życia
  • 2,2 - 2,4 - wyczynowe uprawianie sportu

Wzór CPM
CPM = PPM x współczynnik aktywności fizycznej PAL

Kalkulator zapotrzebowania kalorycznego

Oszacowanie swojego zapotrzebowania kalorycznego na podstawie powyższych wytycznych wcale nie jest takie łatwe. Na szczęście można skorzystać z kalkulatorów, które umożliwiają w szybki sposób obliczenie podstawowej oraz całkowitej przemiany materii. Za pomocą kalkulatora wyliczamy swoje szacunkowe zapotrzebowanie kaloryczne, pozwalające utrzymać aktualną wagę. A co jeśli chcemy schudnąć lub zwiększyć masę ciała? Aby zrzucić zbędne kilogramy, od wyliczonej liczby kalorii odejmujemy 200-300 kcal - jest to bezpieczna dieta redukcyjna, która pozwoli na stopniową utratę kilogramów, bez uszczerbku na zdrowiu, spadku samopoczucia i ryzyka występienia efektu jo-jo. Jeśli chcemy natomiast przytyć, do wyliczonej liczby kalorii dodajemy 200-300 kcal. Warto też wiedzieć, że osobom, które chcą dbać o swój wygląd i formę zalecane jest stopniowe zwiększanie kaloryczności stosowanej diety przy jednoczesnym realizowaniu planu treningowego.

Pamiętaj, że zdrowa dieta to taka, która jest idealnie dopasowana do potrzeb organizmu, w tym między innymi zapotrzebowania na energię z pożywienia. Nie polecamy korzystania z cateringu, który nie będzie odpowiadał konkretnym wymogom dotyczącym kaloryczności. Dobrze zbilansowana dieta musi dostarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych we właściwych dla Ciebie proporcjach, a także zawierać odpowiednią ilość kalorii. Catering Be Diet dostępny jest w 5 wersjach kaloryczności: 1000, 1300, 1800, 1800 i 2200 kalorii. Jeśli chcesz zdecydować się na zamówienie cateringu BeDiet, ale w dalszym ciągu masz wątpliwości jak wybrać kaloryczność diety pudełkowej, możesz skonsultować się z naszym biurem obsługi. Specjalista zasugeruje najwłaściwszą kaloryczność diety i pomoże w doborze najlepszej opcji z oferty BeDiet. Zapraszamy do kontaktu!


ostatni posiłek przed snem

Czy rzeczywiście nie powinno się jeść przed snem?

Uważa się, że jedzenie przed snem ma negatywny wpływ na masę ciała. Utarło się przekonanie, że nie należy jeść po godzinie 18-tej, gdyż wiąże się to z niemożnością zredukowania zbędnych kilogramów. Wiele osób z tego powodu całkiem rezygnuje z ostatniego posiłku i traktuje kolację jako największe zło przeciwko szczupłej sylwetce. Czy faktycznie tak jest? Czy lepiej nie jeść kolacji? A może zastąpić ten posiłek jabłkiem? Prześledźmy sobie temat ostatniego posiłku nieco dokładniej.

Jedzenie przed snem: o czym trzeba pamiętać?

W światku zdrowego odżywiania od dawna powiela się mit o negatywnym wpływie kolacji na tempo redukcji masy ciała. Błędne przekonania wielu osób opierają się na założeniu, że w nocy spowalnia się nasz metabolizm, a co za tym idzie gdy zjemy posiłek przed położeniem się do łóżka, zostanie on w całości odłożony pod postacią tkanki tłuszczowej. Nie dziwi więc to, że często pojawia się pytanie, czy jeść przed snem. To, co warto zaznaczyć, to fakt, że podczas snu podstawowa przemiana materii jest taka sama jak w ciągu dnia, a nie dostarczając odpowiednio zbilansowanego posiłku lub całkowicie rezygnując z kolacji możemy zaburzyć procesy zachodzące w organizmie.

Ile godzin przed snem nie jeść?

Kluczem do zrzucenia zbędnych kilogramów czy utrzymania pożądanej wagi jest prawidłowy bilans kaloryczny - nie tylko kolacji, ale naszej całej diety. Najważniejsze w każdej diecie jest to, aby każdy posiłek planować z głową i starać się nie pomijać żadnego z nich. Natomiast warto zastanowić się nad tym, co tak naprawdę oznacza dla nas kolacja. Wiele osób kolację traktuje jako przekąskę, albo wręcz przeciwnie - tuż przed snem wreszcie znajduje czas na jedzenie i wypełnia talerz po brzegi. Kolacja powinna być ostatnim posiłkiem w ciągu dnia, który uzupełni zapotrzebowanie kaloryczne, dostarczy cennych mikroskładników oraz sprawi, że nie będziemy głodni, gdy już położymy się do łóżka i nie będziemy budzić się z głodu w nocy. Nie może to być jednak posiłek, którego zjedzenie spowoduje problemy trawienie, trudności w utrzymaniu prawidłowej masy ciała i kłopoty z bezsennością. Ile czasu jeść przed snem? Idealnie byłoby zjeść zdrową, pełnowartościową kolację około 2-3 godziny przed snem. Jeśli posiłek zjemy zbyt wcześnie, wieczorem może pojawić się uczucie wilczego głodu, rozdrażnienie i najdzie nas ochota na podjadanie w nocy.

jedzenie przed snem

Czego nie jeść przed snem?

Kluczowe okazuje się to, co znajdzie się w wieczornym menu. Na kolację nie powinno się wybierać potraw ciężkostrawnych, tłustych i smażonych. Ponadto w porze wieczornej należy wystrzegać się węglowodanów prostych (makaronów i białego chleba) i zawierających dużą ilość cukru. Uważać trzeba na spożywanie większości owoców, gdyż zawierają one cukier, mają wysoki indeks glikemiczny i dają uczucia sytości na krótko. Jabłko na kolację nie jest więc najlepszym wyborem. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po lekkie danie z chudym mięsem czy rybą i porcją warzyw. Przyczyną dodatkowych kilogramów mogą być też napoje, a także słodkie i słone przekąski, które zabieramy do łóżka. Złym nawykiem jest też picie przed snem mocno słodzonej herbaty. Warto zwrócić uwagę, że to co jemy i pijemy wieczorem wpływa nie tylko na naszą wagę i wygląd, ale też ma znaczenie dla jakości snu.

Osobom odchudzającym się zaleca się jedzenie lekkostrawnej kolacji, zminimalizowanie udziału tłuszczów i węglowodanów, a także wskazany jest umiarkowany wysiłek fizyczny przed zaśnięciem. Największe znaczenie ma nie to, ile godzin dzieli nasz ostatni posiłek od zaśnięcia, ale to co dokładnie jemy na kolację i czy jemy wszystkie posiłki o dość regularnych porach. Można pokusić się o stwierdzenie, że jeżeli ktoś ma ochotę przekąsić coś tuż przed snem, nie wpłynie to niekorzystnie na jego sylwetkę czy zdrowie - pod warunkiem, że w ciągu całego dnia będziemy odżywiać się zdrowo i dbać o odpowiedni bilans kaloryczny.


Czy można jeść owoce wieczorem? Rozprawiamy się z mitami

Nie ulega wątpliwości, że zdrowa, dobrze zbilansowana dieta musi zawierać owoce. Wiele osób chcących zrzucić kilka kilogramów jest przekonanych, że zrezygnowanie z ostatniego pełnowartościowego posiłku i zastąpienie go jabłkiem czy gruszką będzie świetnym rozwiązaniem. Co jest faktem, a co mitem? Sprawdź, czy jedzenie owoców wieczorem może niekorzystnie wpływać na organizm.

Zdrowe... ale czy dobre na kolację?

Z pewnością owoce są zdrowe. Dietetycy zalecają spożywanie pięciu porcji codziennie, podobnie jak warzyw. Pomiędzy jednymi a drugimi występuje jednak różnica. Owoce stanowią bogate źródło witamin, minerałów, błonnika i… cukrów prostych, m.in. fruktozy i sacharozy. Cukier szybko podnosi poziom glukozy we krwi, dzięki czemu krótko po ich zjedzeniu mamy dużo energii, więc ich spożywanie bezpośrednio przed położeniem się do łóżka może przyczyniać się do problemów z zaśnięciem. Jednocześnie jakikolwiek owoc jako zamiennik normalnego, pełnowartościowego posiłku, nie zaspokoi na dłużej ssania w brzuchu - cukier równie szybko jest trawiony, poziom energii spada, więc po pewnym czasie znów czujemy się głodni, a to może skutkować nocnym podjadaniem. Fruktoza, czyli cukier naturalnie występujące w owocach, również może przyczynić się do otyłości. Szczególnie należy uważać na jabłka, gruszki, śliwki, winogrona, banany, czereśnie i arbuzy. Na kolację na pewno powinno się też unikać owoców cytrusowych, ponieważ mogą wywołać trudności z zapadnięciem w głęboką fazę snu i niekiedy też problemy gastryczne objawiające się zgagą. Znaczne ilości fruktozy mogą powodować biegunkę i bóle żołądkowo-jelitowe, a także wyraźne podniesienie poziomu cholesterolu we krwi. Ponadto owoce jedzone wieczorem mogą przyczyniać się do powstawania wzdęć, co zmniejsza komfort snu. Gdy aktywność fizyczna i umysłowa są mniejsze, duża ilość cukrów prostych dostarczona np. z większą ilością owoców zużywana jest wolniej. W konsekwencji cukry te mogą fermentować w jelitach i powodować uciążliwe wzdęcia. Na kolację, ale nie codziennie, można natomiast wypić koktajl z dodatkiem owoców, np. z kefiru naturalnego i truskawek. Taki koktajl sprawdzi się jako posiłek potreningowy dla tych, którzy ćwiczą wieczorem. Spożywanie owoców wieczorem jest przeciwwskazane u osób z cukrzycą oraz cierpiących na niektóre choroby przewodu pokarmowego (m.in.: chorobę refluksową, wrzodową, zespół jelita drażliwego, wrzodziejące zapalenie jelita grubego).

Jeśli już jeść owoce wieczorem, to jakie?

Jeśli wieczorem nie możemy powstrzymać się przed sięgnięciem po owoc, wybierajmy owoce z niskim indeksem glikemicznym, takie jak morele, porzeczki, jagody, maliny i truskawki. Najlepiej przygotować z nich koktajl na bazie kefiru czy jogurtu naturalnego. Pozostałe owoce lepiej konsumować do godzin popołudniowych.

Wnioski

Owoce, mimo szeregu korzystnych właściwości, nie są polecane do spożycia w późnych godzinach wieczornych, zwłaszcza osobom odchudzającym się. Owoce najlepiej spożywać w ramach drugiego śniadania lub podwieczorku. Można po nie sięgnąć również zamiast słodyczy. Ważne jest by spożywanie owoców w ciągu dnia było równomiernie rozłożone - unikamy zjadania dużych porcji jednorazowo. Lepiej wystrzegać się owoców na ostatni posiłek w ciągu dnia ze względu na dużą zawartość węglowodanów i możliwość powstania wzdęć. Na kolację powinniśmy spożywać posiłek, który będzie łatwostrawny i o stosunkowo niskiej kaloryczności, uzupełniający dzienny bilans kaloryczny, ale dający poczucie sytości na całą noc. Nie bez znaczenia jest też fakt, że niezależnie od tego, co spożywany na ostatni posiłek, najlepiej by był on zjedzony około 2-3 godziny przed położeniem się spać. Na zjedzenie porcji owoców wieczorem mogą sobie pozwolić osoby zdrowe i aktywne fizycznie, trenujące wieczorem, które wykorzystują owoce jako dodatek do posiłku na bazie kefiru czy jogurtu naturalnego. Dzięki wysiłkowi cukier zawarty w owocach zostanie szybciej zużyty. U osób z niską aktywnością fizyczną, nadmiar cukrów, nawet jeśli są to naturalne cukry zawarte w owocach, może odkładać się w postaci niechcianej tkanki tłuszczowej, niezależnie od pory ich spożywania.


hashimoto dieta

Dieta i suplementacja przy chorobie Hashimoto

Choroby tarczycy dotykają coraz większej liczby ludności. Jedną z nich jest choroba Hashimoto, czyli zapalenie tarczycy, które niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji dla zdrowia i samopoczucia pacjenta. Jak pomóc sobie dietą przy chorobie Hashimoto?

Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy, jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym. W wyniku nieprawidłowego pobudzenia układu immunologicznego dochodzi do powstawania przeciwciał przeciwko własnej tarczycy. Powoduje to przewlekłe niebolesne zapalenie tarczycy, powoli niszczące ten gruczoł i prowadzące do spadku produkowanych przez niego hormonów, a w konsekwencji rozwija się niedoczynność tarczycy - wywołująca liczne dolegliwości.

Dieta i suplementacja przy Hashimoto

Hashimoto jest chorobą, której nie da się wyleczyć, ale można wprowadzić chorobę w remisję, czyli wyciszyć ją tak, aby ani objawy, ani wyniki badań na nią nie wskazywały. Bardzo istotnym elementem tego procesu jest odpowiednio dobrana dieta - prawidłowo zbilansowane posiłki łagodzą objawy choroby. Najważniejsze w terapii stosowanej przy Hashimoto jest unormowanie poziomu hormonów poprzez leczenie farmakologiczne, zaś dieta pełni tu rolę wspomagającą. Dieta ma przede wszystkim za zadanie umożliwienie prawidłowego wchłaniania leków poprzez unikanie interakcji ze składnikami żywności, zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie, utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz profilaktykę powikłań chorób tarczycy.

Produkty zalecane w przypadku zapalenia tarczycy to:

  • bogate w selen - ryby morskie, orzechy, mąka pełnoziarnista;
  • stanowiące źródło żelaza - mięso, wątróbka, zarodki pszenne, nasiona lnu, pestki dyni;
  • zawierające cynk - mięso, jaja, zarodki pszenne, otręby pszenne, nasiona lnu, pestki dyni, cebula i czosnek;
  • witamina D i B12 - w przypadku choroby Hashimoto najczęściej zaleca się suplementację, dobieraną indywidualnie dla pacjenta (trudno jest zrealizować pełne zapotrzebowanie organizmu na te witaminy, a w przypadku zapalenia tarczycy ich poziom jest dodatkowo obniżony).

Należy też zadbać o właściwą ilość błonnika pokarmowego w diecie - choroba Hashimoto powoduje, że perystaltyka jelit jest nieco spowolniona, dlatego błonnik jest ratunkiem.

dieta przy Hashimoto

Jakich produktów należy unikać?

Produkty zakazane przy Hashimoto to głównie produkty wysokoprzetworzone, produkty typu fast food i szybkie dania z proszku. Na liście produktów, których należy unikać znajdują się też ciasta, słodycze i lody, słone przekąski (krakersy, paluszki, chipsy), przetworzone produkty mięsne (parówki, konserwy mięsne, wędliny z dużą ilością wypełniaczy i substancji konserwujących), płatki i musli z dodatkiem cukrów, słodkie napoje gazowane, niegazowane i energetyzujące. Składnikiem, który działa niekorzystnie i nie powinno go być w diecie osób cierpiących na Hashimoto, jest z pewnością gluten, czyli mieszanina białek występujących w ziarnach niektórych zbóż, np. pszenicy, żyta i jęczmienia. Spożycie glutenu może powodować powstanie przeciwciał atakujących tkankę tarczycową. Wykluczenie produktów glutenowych poprawia stan wielu pacjentów, natomiast konieczność eliminacji glutenu jest kwestią indywidualną i powinna być przedyskutowana z lekarzem. Niestety nawet produkty ogólnie uważane za zdrowe mogą działać niekorzystnie - w licznych źródłach możemy znaleźć informację, że w przypadku zapalenia tarczycy trzeba wyeliminować mleko i przetwory mleczne, które stanowią źródło kazeiny - białka, które jest cenne, ale wykazuje działanie antygenowe. Osoby borykające się z chorobą Hashimoto powinny również zrezygnować z soi i wyrobów sojowych (mleko, tofu, sos sojowy), gdyż te produkty mogą zaburzać gospodarkę hormonalną i zaostrzać ataki autoimmunologiczne na tarczycę. Ponadto istnieją produkty, które można spożywać, ale lepiej z pewnych powodów je ograniczyć - należą do nich m.in. rośliny strączkowe, jaja, kasza jaglana, herbata czarna i czerwona. Można także spotkać się z zaleceniami wyłączenia z diety lub ograniczenia roślin psiankowatych, do których zaliczają się np. pomidory, ziemniaki, bakłażan, papryka, jagody goji, agrest i czereśnie.

Należy zwrócić uwagę, że nie ma uniwersalnej diety dla osób z Hashimoto. Konieczność rezygnacji z niektórych produktów spożywczych jest sprawą indywidualną, uzależnioną nie tylko od choroby tarczycy, ale również od ewentualnych objawów nietolerancji pokarmowej. Warto pomyśleć o zmianie diety wtedy, kiedy odczuwamy przykre dolegliwości związane z Hashimoto. Można też zrobić testy, które będą wskazówką przy planowaniu diety. Zmiany wprowadzane stopniowo i obserwacja swojego organizmu na pewno dobrze wpłyną nie tylko na tarczycę, ale i funkcjonowanie całego organizmu oraz samopoczucie. Poza tym nie ma co się zniechęcać, bo pomimo wielu wyrzeczeń dieta przy Hashimoto może być różnorodna i smaczna!


W jaki sposób zdrowa dieta wpływa na cerę?

Często skóra twarzy jest odzwierciedleniem stanu naszego zdrowia. Niedobór witamin i składników mineralnych w diecie odbija się na zdrowiu, ale też wyglądzie i kondycji cery. Co jeść, aby twarz wyglądała świeżo i promiennie?

Dieta przeciw niedoskonałościom skórnym

Na wygląd i kondycję skóry wpływ ma wiele różnych substancji. Minerały - np. cynk, żelazo, sód i potas - wchodzą w skład enzymów i innych związków, od których zależy prawidłowe funkcjonowanie skóry. W diecie nie powinno więc zabraknąć zielonych warzyw, kasz, chudego mięsa i zdrowych tłuszczów roślinnych, które dostarczają tych składników odżywczych. Ważne są też witaminy z grupy B, zwłaszcza biotyna - niedobór tej witaminy może powodować łojotok i wywołać trądzik. Z kolei brak witaminy B5 nasila rogowacenie naskórka, a witaminy B6 - sprzyja stanom zapalnym skóry. Problemem wielu osób jest też pękanie naczynek krwionośnych - aby wzmocnić naczynka krwionośne należy spożywać produkty bogate w witaminę C i K, a także rutyny i flawonoidy.

Dieta wpływająca na młody wygląd skóry

Najskuteczniej starzeniu się skóry przeciwdziałają witaminy A, C i E. Te witaminy neutralizują szkodliwe wolne rodniki oraz biorą udział w odbudowie włókien i elastyny, od których zależy jędrność i elastyczność skóry. Ponadto - witamina A redukuje proces rogowacenia naskórka i pobudza produkcję nowych komórek, witamina C wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i usprawnia mikrokrążenie, a witamina E pobudza metabolizm tkanki łącznej oraz chroni warstwę lipidową naskórka.

Dieta nawilżająca skórę

Jeśli w diecie brakuje produktów dobrze nawilżających organizm, wszystkie procesy życiowe mogą ulec zakłóceniu, a w pierwszej kolejności pogarsza się stan naszej skóry. Skutki widoczne są dość szybko - skóra wysusza się, jest szorstka, traci jędrność i elastyczność. Taki stan powoduje też, że szybciej pojawiają się zmarszczki. Aby do tego nie dopuścić, trzeba wypijać około dwa litry płynów dziennie, a latem jeszcze więcej oraz zadbać o substancje, które uszczelniają warstwę wodno-lipidową i zatrzymującą wodę w skórze (kwasy tłuszczowe, sód, potas, wapń, magnez - których dobrym źródłem są m.in. ryby i nabiał). Dobrze nawilżona skóra jest również bardziej odporna na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie UV czy zanieczyszczenie powietrza.

Tego unikaj!

Skóra nie lubi pewnych produktów w diecie i bardzo często daje o tym znać. Wypryski i zaskórniki to pierwsze sygnały, jakie nasza skóra wysyła, kiedy w diecie znajduje się zbyt dużo cukru i niezdrowych tłuszczów. Zdecydowanie skórze nie służy też alkohol - odwadnia, wypłukuje cenne składniki odżywcze oraz przyczynia się do opuchnięć i nasilenia stanów zapalnych. Osoby z tendencją do rozszerzonych naczynek krwionośnych muszą też unikać spożywania bardzo pikantnych potraw. Ci, którzy zmagają się z suchością skóry powinny szczególnie wystrzegać się nie tylko alkoholu, ale też kofeiny i soli, które odwadniają organizm. Ponadto należy obserwować swoje ciało i wyciągać wnioski z tego, jak to co jemy wpływa na naszą cerę i samopoczucie. Nierzadko problemy ze skórą są wynikiem nietolerancji pokarmowych. Niektóre osoby nie tolerują pewnych produktów mlecznych, a inne glutenu - warto sprawdzić indywidualne reakcje skóry i opracować dla siebie najlepszą dietę z możliwych, która będzie niezbędna dla utrzymania zdrowia i urody.

Pamiętaj, że odżywiając się niezdrowo szkodzisz swojemu organizmowi, w tym także swojej cerze. Same kosmetyki to za mało by cieszyć się nienaganną, jędrną i elastyczną skórą. Twoja skóra potrzebuje wewnętrznego wsparcia, które zapewnia odpowiednia dieta. Dieta dla skóry to tak naprawdę dieta oparta na zasadach zdrowego odżywiania, która powinna być stosowana codziennie, gdyż procesy tworzenia nowych komórek skóry oraz jej regeneracji zachodzą każdego dnia. Prawidłowo zbilansowana dieta, zgodna z zaleceniami racjonalnego żywienia, pozwala uniknąć różnych problemów skórnych, cieszyć się promiennym i świeżym wyglądem skóry i zachować młodość na dłużej.

Skorzystaj z cateringu BeDiet, aby zadbać o sylwetkę i kondycję, ale też budzić zachwyt innych zawsze piękną cerą!


Czy powinniśmy zmienić nawyki żywieniowe w upalne dni? Fakty i mity

Jak dieta wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie w gorące dni? Co jeść i pić, a czego unikać? Poznaj fakty i mity na temat diety w sezonie letnim!

Fakty - najlepsza jest woda i lekkie posiłki

Latem szczególnie często słyszymy, jak ważne jest stałe nawadnianie organizmu. Zapotrzebowanie na wodę zależy od wielu czynników, a jednym z nich jest temperatura. Im wyższa temperatura, tym bardziej powinniśmy nawadniać nasz organizm. Najlepiej wypijać od 1,5 do 3,5 litrów wody dziennie. Nie zaleca się picia wody podczas posiłku, ale 10 minut przed i po posiłku oraz w trakcie dnia małymi łykami. Wypicie dużej ilości naraz może wypłukać z naszego organizmu potrzebne sole mineralne.

Pamiętajmy, że w czasie upałów dostarczanie organizmowi cennych składników odżywczych jest tak samo ważne jak nawadnianie. W gorące dni maleje nasz apetyt, a także chęć na aktywność fizyczną, dlatego lepiej wybrać lekkie posiłki. Latem najchętniej spotykamy się przy grillu, zajadając kiełbaskę i karkówkę. Natomiast w czasie upałów nie jest to najlepszy pomysł na posiłek. Białko zwierzęce jest trudne do przyswojenia, a jego strawienie wymaga dużych nakładów energii. Spożycie białek powoduje znaczny wzrost ciepła w organizmie. Nie musimy całkiem rezygnować z mięsa - wystarczy wybierać chudsze mięsa i przyrządzać je bez dodatku tłuszczu. Latem znakomicie sprawdzi się lekka sałatka z grillowanym kurczakiem. Na ruszcie mogą też zagościć dania wegańskie i wegetariańskie, jak chociażby warzywne szaszłyki. Dania z grilla nie powinny być jednak podstawą naszej diety.

Dieta latem powinna zawierać dużo świeżych warzyw i owoców, a ta pora oferuje nam ich całe mnóstwo. Z sezonowych produktów można przygotować lekkie zupy i sałatki. Warto wykorzystać młodą marchewkę, pietruszkę i pomidory. Polecany jest też ogórek, który pomaga uzupełnić płyny i mikroelementy w organizmie. Ogórka można dodawać do sałatek i kanapek, zrobić z niego chłodnik, ale także przygotować na jego bazie orzeźwiające koktajle z jabłkiem oraz miętą. Na przekąskę między posiłkami można wybrać arbuza - ten owoc nawadnia i orzeźwia, a poza tym wykazuje właściwości regenerujące mięśnie, wspomaga pracę serca i obniża ciśnienie.

Jeśli chcemy się ochłodzić i zjeść coś lekkiego, możemy też sięgnąć po jogurt naturalny z dodatkiem owoców i musli. To znakomita propozycja posiłku, który doda nam energii i nie obciąży organizmu. Jogurt świetnie sprawdzi się również jako lekki i chłodzący sos do sałatek. Sposobów na wykorzystanie jogurtu w codziennej diecie jest wiele. Dobrze zrobi nam także wypicie szklanki chłodnej maślanki, którą można zmiksować z owocami.

Mity - lody i zimne napoje pomogą się ochłodzić

Jedzenie lodów to jedna z największych letnich przyjemności. Wydawałoby się, że jest to jeden z najlepszych sposobów na schłodzenie organizmu - temperatura lodów jest przecież znacznie niższa niż temperatura naszego ciała. Niestety ta metoda przynosi raczej odwrotny skutek. Tak naprawdę jedząc lody uruchamiamy mechanizmy prowadzące do ogrzania organizmu od środka. Efekt schłodzenia trwa około 15 minut, a potem do tkanek pompowana jest krew w celu wyrównania różnicy temperatur. Po chwili jest nam jeszcze cieplej niż wcześniej. Również bardzo zimne napoje wbrew pozorom nie są najlepszym sposobem na ochłodzenie organizmu. Unikać należy zwłaszcza tych gazowanych i słodkich, które nie nawadniają dobrze organizmu i nie gaszą pragnienia, lecz podnoszą ciśnienie i wywołują wzdęcia. Najlepiej sięgnąć po niegazowaną wodę mineralną w temperaturze pokojowej, do której można dodać orzeźwiającą limonkę, cytrynę i miętę lub świeże soki z owoców i warzyw.

Podsumowując, w gorące dni należy wystrzegać się przede wszystkim tego, co tłuste i ciężkostrawne, a także zawierające dużo cukru. Dieta na upały powinna opierać się głównie na warzywach i owocach oraz dużej ilości wody. Warto sięgać po sezonowe produkty i naturalne jogurty, aby przyrządzić koktajl, sałatkę bądź chłodną zupę. Doskonałym rozwiązaniem na sezon letni i nie tylko jest catering BeDiet. Dietetyk dobierze takie pokarmy, które pomogą radzić sobie z gorącem, a jednocześnie dostarczą wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Ponadto gotowa dieta pudełkowa pozwoli zaoszczędzić czas, który możemy przeznaczyć na przyjemne letnie aktywności!