Rodzaje kasz i ich wartości odżywcze

Kipi kasza, kipi groch.
Lepsza kasza niż ten groch.
Bo od grochu boli brzuch,
A od kaszy człowiek zdrów.

Na pewno większość zna tę rymowankę Jana Brzechwy. Może groch jest tu potraktowany trochę zbyt surowo, ale z wątkiem kaszy nie można się nie zgodzić.

Wyjątkowa wartość odżywcza kasz

Kasza to produkt pozyskiwany z ziaren zbóż z pozostawioną lub oczyszczoną łuską nasienną, dodatkowo może być rozdrobniona. Od rodzaju zboża i sposobu przetworzenia zależy wartość odżywcza poszczególnych rodzajów kasz. Jako najbogatsze odżywczo uważa się te rodzaje kasz z pełnego ziarna.

W ostatnich latach kasze wracają do łask i coraz częściej trafiają do codziennego jadłospisu. Co ma związek z coraz bardziej rozwijającymi się trendami żywności prozdrowotnej oraz powrotów do żywności lokalnej i tradycyjnej. Kasza została uznana nawet jako jeden z głównych trendów kulinarnych 2014 roku.

Medycyna chińska określa kasze jako produkty rozgrzewające, zapewniające ”ciepło” żołądka, które właściwości szczególnie warto wykorzystać w okresie jesienno-zimowych chłodów.

Chcesz na dzień otrzymywać ciepłe, pożywne posiłki? Zapisz się na Be Diet Catering! Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą.

Rodzaje kasz i ich właściwości

Do głównych rodzajów kasz zaliczmy:

  • jęczmienną
  • jaglaną ( z ziarna prosa)
  • manną, bulgur i kuskus ( z ziarna pszenicy)
  • kukurydzianą

Warto tu zaznaczyć, że do tego zbioru często dołącza się rodzaje kasz z tzw. pseudozbóż, czyli rośliny niebędące zbożami, ale je przypominającymi, o podobnych właściwościach, które wykorzystuje się w tożsamy sposób co zboża.

Należy tu wymienić głównie:

  • kaszę gryczaną
  • amarantus
  • komosę ryżową

Kasza jęczmienna: wartości odżywcze

Kasza jęczmienna jest bardzo dobrym źródłem błonnika pokarmowego, który pozytywnie wpływa na regulowanie przemiany materii. Szczególnie warto zwrócić tu uwagę na rozpuszczalną frakcję błonnika – beta-glukan – który ma zdolność wiązania kwasów żółciowych i zmniejsza wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym. Powinny na to zwrócić uwagę szczególnie osoby z zaburzeniami lipidowymi. Dzięki swoim właściwościom produkty bogate w betaglukan są szczególnie polecane osobom redukującym masę ciała. Kasza jęczmienna jest też dobrym źródłem potasu i żelaza, na co powinny zwrócić uwagę szczególnie osoby będące na diecie wegetariańskiej i wegańskiej.

Kasza jęczmienna zawiera gluten, jest zatem przeciwwskazana osobom z nietolerancję glutenu i celiakią.

Na rynku ten rodzaj kaszy jęczmienną można spotkać jako pęczak (całe, wypolerowane ziarno), kaszę perłową/mazurską (cięte ziarno, wypolerowane), kaszę wiejską (cięte ziarno, niepolerowane).

Kasza jaglana: wartości odżywcze

Kasza jaglana, pozyskiwana z ziarna prosa, swoją wysoką wartość odżywczą zawdzięcza głównie dużej zawartości białka, na co powinny zwrócić uwagę szczególnie osoby, które zrezygnowały w swojej diecie z produktów pochodzenia zwierzęcego. Dzięki zawartości lecytyny, kasza jaglana znakomicie wpływa na poprawienie funkcjonowania całego układu nerwowego oraz krwionośnego. Warto też wspomnieć, że ma pozytywny wpływ na profil lipidowy oraz przeciwdziała zlepianiu się płytek krwi, dzięki czemu zmniejsza ryzyko powstania zakrzepów. Kasza jaglana zawiera dość dużo cynku, żelaza i krzemu, co pozytywnie wpływa na układ odpornościowy organizmu oraz na zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci.

Kasza jaglana nie zawiera glutenu. Powinna być nieodłącznym elementem w każdej diecie bezglutenowej.

Kuskus i kasza manna: wartości odżywcze

Kasza manna i kuskus to kasze z ziaren pszenicy. Są lekkostrawne, z powodzeniem mogą być elementem diety małych dzieci i osób z problemami związanymi z prawidłowym funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Są dobry źródłem jodu.

Uwagę sportowców powinien zwrócić zwłaszcza kuskus – zawiera niewielką ilość błonnika pokarmowego, znakomicie sprawdzi się jako źródło węglowodanów w posiłkach przedtreningowych, ponieważ nie będzie obciążał przewodu pokarmowego przed ćwiczeniami.

Obie kasze pozyskiwane są z ziarna pszenicy. Kaszę manną pozyskuje się ze zwyczajnej pszenicy. Z kolei pojedyncze ziarenka kaszy kuskus zrobione są z mielonej pszenicy twardej, z dodatkiem solonej wody, którą miesza się aż do powstania kaszki, a następnie obgotowuje i studzi. Są to kasze lekkostrawne, dlatego nadają się dla małych dzieci oraz osób z problemami trawiennymi. Podkreśla się także, że są dobrym źródłem jodu. Obie kasze zawierają gluten.

Kasza bulgur: wartości odżywcze

Kasza Bulgur jest również pozyskiwana z pszenicy. Sposób wytwarzania sprawia, że charakteryzuje się ona niskim indeksem glikemiczym, co powinno być wykorzystane przez osoby z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej czy redukujących masę ciała. Znaczna zawartość błonnika oraz białka sprawia, że dość szybko odczuwana jest sytość i łatwiej kontrolować porcje spożywanych pokarmów. Jest też dobrym źródłem potasu, magnezu, żelaza i kwasu foliowego, na co powinny zwrócić uwagę np. kobiety w ciąży, czy osoby z niedokrwistościami.

Ten rodzaj kaszy również zawiera gluten.

Kasza kukurydziana: wartości odżywcze

Kasza kukurydziana jest chyba najbardziej znanym rodzajem kasz bezglutenowych. Niewielka zawartość błonnika powoduje, ze jest to produkt lekkostrawny, po który warto sięgnąć w przypadku konieczności stosowania diet ubogoresztkowych, niedrażniących przewodu pokarmowego.

Artykuł napisany przez dietetyk Eat Zone

Maria Kuzia

Sprawdź także nasze przepisy z wykorzystaniem kaszy, np. na budyń z kaszy jaglanej.


Motywacja do odchudzania – podstawowe zasady

Jedzenie stanowi nieodłączny element naszego życia. Dzięki niemu żyjemy, możemy się rozwijać i zachowujemy zdrowie, jednak coraz częściej to, co pozwala nam żyć, w nadmiarze nasze życie i zdrowie niszczy, powodując konsekwentne przybieranie na wadze. Dlaczego tak się dzieje?

Do psychologicznych powodów nadwagi należą m.in.:

  • Przyjemne skojarzenia związane z jedzeniem Niestety od najmłodszego okresu naszego życia jedzenie kojarzy się nam z czymś miłym. Już maluch przystawiany do piersi matki czuje się bezpiecznie i posiłek nieodłącznie wiąże sobie z przyjemnością. Później nie jest lepiej. Przyjęcia, spotkania towarzyskie czy nawet wyjście do kina bardzo często automatycznie sprawia, że coś jemy. Łatwo stracić nad tym kontrolę.
  • Małe niezdrowe nawyki Często nawet nie jesteśmy świadomi, jak nasze codzienne z pozoru nic nieznaczące wybory rujnują nam zdrowie i sylwetkę. Kto z nas nie ma na sumieniu nie zjedzonego śniadania, podjadania między posiłkami, jedzenia przekąsek i fast foodów zamiast czegoś wartościowego czy opuszczania posiłków? Warto pamiętać, że czasem mała zmiana może przynieść wielki efekt.
  • Zajadanie stresu Długotrwały stres sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Dzieje się tak z powodu wydzielania nadmiernej ilości kortyzolu. Wciąż zdenerwowany organizm z dnia na dzień jest coraz bardziej wyczerpany, co w konsekwencji prowadzi do uczucia ogromnego głodu i pojawia się znajome zajadanie stresu. I to najlepiej czymś, co dodatkowo pobudzi wytwarzanie endorfin, czyli czymś słodkim. Stąd już prosta droga do nadprogramowych kilogramów.

Podejmujemy decyzję o odchudzaniu, chcemy zmienić swoje nawyki i swoje życie. Jak jednak tego dokonać, kiedy pokusy czają się na każdym kroku? Jak utrzymać motywację w odchudzaniu przez długi czas? Jak sobie pomóc?

Motywacje do odchudzania: jakie są?

Dlaczego chcę schudnąć?

Najważniejszym pytaniem, na jakie należy sobie na samym początku odpowiedzieć, jest: dlaczego chcę schudnąć? Powodów będzie tak wiele, jak odchudzających się osób. Często będzie chodziło o wygląd, poprawienie samooceny czy pojawiające się problemy zdrowotne. Ważne, by wypisać sobie wszystkie te powody. Im ich więcej tym dla nas lepiej. Odchudzajmy się dla siebie, nie dla innych, tylko wtedy uda się nam utrzymać motywację do odchudzania.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, czy Twoja waga jest prawidłowa, pomoże Ci to wyliczyć nasz kalkulator BMI. Dowiedz się, czy i ile powinnaś schudnąć?

Jaki mam cel?

Określenie atrakcyjnego i co ważne realnego celu sprawia, że wiemy, do czego dążymy i jaka nagroda czeka nas na końcu. Ważne jest, by rozsądnie zaplanować odchudzanie w czasie, dzieląc cel na mniejsze etapy. Jeśli etap uda się zakończyć pomyślnie, nagrodźmy się czymś co lubimy. Nieważne co to będzie (oczywiście nie może być to jedzenie) ważne, żeby sprawiło nam radość. Dzięki temu małymi krokami będziemy w stanie osiągnąć każdy rozsądny cel, jaki sobie postawimy. Ważne jest także, aby możliwie często wyobrażać sobie, jak będziemy się czuć, kiedy osiągniemy nasze zamierzenia? To poczucie szczęścia, jakie będzie nam wtedy towarzyszyć, przełoży się na nasz zapał do działania i sprawi, że będzie nam łatwiej pokonywać przeszkody. To doskonała motywacja do schudnięcia jeszcze bardziej!

Co może mi przeszkodzić?

Kolejnym krokiem jest zdefiniowanie ewentualnych przeszkód, jakie mogą się pojawić na naszej drodze do upragnionego celu. Ktoś mógłby zapytać, po co od razu zakładać, że przeszkody się pojawią? Może lepiej założyć, że ich nie będzie? Tyle że przeszkody na pewno się pojawią. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Potwierdzi to każdy, kto kiedykolwiek się odchudzał. Dlatego tak ważne jest to, by z wyprzedzeniem sobie je uświadomić i się na nie przygotować. Jeśli będziemy mieć gotowe rozwiązania, to łatwiej nam będzie sobie poradzić z przeciwnościami i konsekwentnie dążyć do upragnionego celu.

Skąd wziąć motywację do odchudzania? Inne sposoby

  • Grupa wsparcia: Grupa w procesie odchudzania może mieć zbawienny wpływ na jego przebieg. Wzajemne motywowanie się sukcesami sprawi, że łatwiej nam będzie poradzić sobie w obliczu ewentualnego kryzysu. Poza tym dobrze wiedzieć, że ktoś nas rozumie, ponieważ przechodzi przez to samo. Podobnie sprawa ma się w przypadku grupy wspólnie ćwiczącej.
  • Kalendarz sukcesów: Codzienne zapisywanie sobie swoich osiągnięć, jeśli chodzi o dietę, ćwiczenia czy ruch na świeżym powietrzu zmotywuje nas do dalszej pracy. Taka wizualna rozpiska tego, co już udało się nam osiągnąć, sprawi, że poczujemy dumę i potrzebę kontynuowania swojego planu aż do upragnionego celu.

Najpierw masa, potem masa — czyli jak nie przesadzić na siłowni?

Ruch jest absolutnie konieczny dla naszego zdrowia. Ma także zbawienny wpływ na naszą sylwetkę. Dlatego też jasne i zrozumiałe jest, że kiedy chcemy schudnąć, musimy się ruszać. Najlepiej ćwiczyć regularnie kilka razy w tygodniu wybierając dyscyplinę sportu, którą lubimy. Tylko wtedy mamy szansę na sukces. W innym wypadku szybko stracimy zapał do ćwiczeń i zaczniemy ich unikać. Niezależnie jaki rodzaj aktywności fizycznej wybierzemy, warto to robić mądrze, aby sobie pomóc, a nie zaszkodzić.

 

Kiedy ruch może szkodzić?

Jeśli nieodpowiednio dobierzemy sobie zestaw ćwiczeń i np. zamiast spalać tkankę tłuszczową, od razu weźmiemy się za budowanie masy mięśniowej. Takie postępowanie jest nierozsądne, bo w konsekwencji sprawi, że nie schudniemy, a tylko zyskamy na szerokości i będziemy wyglądać jak napompowany balon. Wzrośnie też nasza podatność na kontuzje. W takiej sytuacji może się pojawić złe samopoczucie, ponieważ efekty naszych działań nie będą zadowalające. A my zaczniemy ćwiczyć więcej i więcej, bo przecież efekty w końcu muszą się pojawić. Nie tędy droga. Warto więc od początku trenować mądrze, najlepiej pod okiem fachowca w danej dyscyplinie, aby nabrać zdrowych nawyków i ćwiczyć poprawnie technicznie i z rozsądkiem.

 

Kiedy stawiamy poprzeczkę zbyt wysoko

Nie tylko nieprawidłowy trening może nam zaszkodzić. Możemy trenować poprawnie tylko zwyczajnie uzależnić się od ćwiczeń. Dlaczego tak się dzieje? Przyzwyczajamy się do naszego zdrowego stylu życia, widzimy pierwsze efekty naszych treningów, trenujemy regularnie pod okiem profesjonalisty i mamy ochotę na więcej. Zwiększamy ilość dni, kiedy ćwiczymy, zwiększamy ilość czasu poświęcanego na jednorazową aktywność fizyczną. Odwiedzamy siłownię już nie 3-5 razy w tygodniu tylko 7. Trenujemy nie godzinę, ale dwie albo jeszcze dłużej. I bardzo szybko popadamy w uzależnienie.

W skrajnych przypadkach osoby są tak bardzo uzależnione od ćwiczeń, że kiedy nie trenują, są smutne, apatyczne, przygnębione i nic ich nie cieszy. Zupełnie jakby popadały w depresje. Dlatego tak ważne jest, aby pamiętać o umiarze. Bo jak mówi stare przysłowie „wszystko w nadmiarze szkodzi”. I choć trudno w to uwierzyć, odnosi się to także do treningów.

 

Jeśli nie trening to co?

Warto pamiętać, by poza ćwiczeniami fizycznymi mieć także inne ciekawe pasje oraz hobby, które niekoniecznie będą oznaczać siedzenie na kanapie. Można przecież znaleźć wiele aktywności na świeżym powietrzu, które nie będą ćwiczeniami, ale nie będą też biernym spędzaniem czasu. Poszukajmy miejsc w okolicy, które warto zobaczyć. Wypróbujmy przepisy na nieznane nam potrawy. Umówmy się ze znajomymi na piknik na świeżym powietrzu czy wyjazd nad jezioro. Wybierzmy się z książką do parku czy pograjmy w gry planszowe. Naprawdę możliwości jest ogrom. Wystarczy tylko poszukać tego, co sprawia nam przyjemność.

Sprawdź także nasz kalkulator BMR, aby zaplanować, ile kalorii musisz dostarczyć do Twojego organizmu, aby utrzymać odpowiedni poziom energii podczas treningów.

Jeśli racjonalny program ćwiczeń wesprzemy zdrową dietą i trwałymi zmianami w nawykach żywieniowych, to mamy ogromną szansę na sukces i jednocześnie pewność, że nie popadniemy w treningową przesadę. Znajdziemy czas i na ćwiczenia i na odpoczynek i dla naszych bliskich. Dowiedz się także, co jeść by usprawnić pracę mózgu. Zapraszamy na bloga!


Bieganie z psem — pomysły na aktywny weekend z Twoim pupilem

Regularny ruch jest niezbędnym elementem zdrowego życia. Bez niego nawet najlepsza dieta będzie niepełna. Ruch jest potrzebny zarówno ludziom, jak i naszym psim przyjaciołom. Dlatego też coraz więcej właścicieli czworonogów decyduje się na wspólne bieganie z psem. Jednak zanim zaczniemy wspólne treningi biegowe, warto sprawdzić, w co należy się wyposażyć, aby dobrze rozpocząć tą zupełnie nową przygodę.

Pamiętaj, że regularny wysiłek fizyczny może zwiększyć Twoje zapotrzebowanie na kalorie. Sprawdź to za pomocą naszego kalkulatora BMR, aby móc dostosować odpowiednią dietę do Twojej aktywności.

Canicross: co to takiego?

Pod tą obco brzmiącą nazwą canicross kryje się dyscyplina sportu, która przypadnie do gustu właścicielom psów. Wywodzi się ona wprost z wyścigów psich zaprzęgów tak popularnych w północnych rejonach naszego globu. Tyle że tutaj zamiast sań jest człowiek. Tak, człowiek przypięty do swojego czworonoga linką.

Sprzęt do canicrossu

Aby taki bieg był bezpieczny, należy wyposażyć się w odpowiedni do canicross sprzęt:

  • Specjalna uprząż dla psa. Standardowa obroża mogłaby dusić zwierzaka, utrudniając mu oddychanie. Najlepsze będą szelki przeznaczone do biegania, które będą miały odpowiednio szerokie paski wyłożone pianką tak, aby pies czuł się komfortowo i nic nie wbijało mu się w skórę.
  • Pas do biegania dla właściciela. Trzymanie smyczy podczas biegu byłoby nie tylko niebezpieczne, ale i niekomfortowe. Dlatego też najlepiej wyposażyć się w pas do biegania zakładany na biodra. Także w tym przypadku ważne jest, by był on odpowiednio szeroki, aby nie krępował ruchów i nie wrzynał się w skórę. Wysokiej jakości pasy posiadają dodatkowe elementy mocowane w kroku, które sprawiają, że całość nie przesuwa się na biodrach. Mogą posiadać także kieszonki na smakołyki dla czworonoga lub na butelkę wody.
  • Odpowiednia smycz do biegania z pasem. Potrzebujemy odpowiedniej smyczy z amortyzatorem. Dzięki niej zminimalizujemy ryzyko kontuzji spowodowane nagłymi szarpnięciami. Lina w takiej smyczy powinna mieć między 2 a 4 metry długości. Na każdym jej końcu znajduje się karabińczyk w razie, gdyby zaistniała potrzeba szybkiego odpięcia psa od biegacza.

Które psy mogą biegać?

Zasadniczo psy każdej rasy nadają się do canicross, bo prawie każdy pies lubi biegać. Wykluczyć należy psy małych, miniaturowych ras jak buldożki francuskie oraz angielskie, pekińczyki czy mopsy. Ponadto bieganie nie jest polecane dla ras psów olbrzymich z racji ich problemów ze stawami. Canicross nie jest też polecany dla psów w podeszłym wieku. Poza tym wszystkie inne psy ras średnich oraz dużych podczas biegania będą zachwycone. Idealne rasy psów do biegania to wszelkie psy gończe oraz myśliwskie tj. charty, wyżły, dalmatyńczyki czy pointery oraz psy pociągowe tj. syberian i alaskan husky, greyster czy alaskan malamut.

Jak zacząć biegać z psem?

Najlepiej jest zacząć od spacerów i z biegiem czasu zwiększać tempo oraz wydłużać dystans tak, aby pies naturalnie przyzwyczaił się do zwiększonego wysiłku i przy okazji nauczył się odpowiednich krótkich komend. Do biegania z psem wybierajmy ścieżki i drogi o miękkim podłożu. Zarówno człowiek, jak i pies po asfalcie będzie się czuł niekomfortowo. Po każdym treningu biegacz i zwierzę potrzebuje czasu na regenerację. Nie należy nadmiernie przemęczać czworonoga i biegać podczas dużych upałów. Latem lepiej biegać nim zrobi się gorąco albo wieczorem, kiedy jest już chłodniej. Zimą można biegać nawet w minusowej temperaturze. Warto też biegającego psa żywić specjalną karmą dla psów aktywnych sportowo.

Sprawdź także, jak powinien wyglądać zimowy trening.


Trener personalny: kim jest, jak wybrać

Trener personalny – jak go znaleźć?

Moda na zdrowy styl życia towarzyszy nam niezmiennie od dobrych kilku lat. Zaowocowało to dużą ilością siłowni i centrów sportowych, w których możemy wybrać aktywność fizyczną, która najbardziej nam odpowiada.

Decydując się na trening na siłowni, musimy zdawać sobie sprawę z faktu, iż każdy z nas jest inny i aby osiągnąć swój cel np. w postaci rozbudowy masy mięśniowej czy utraty wagi będzie potrzebował innego treningu. Tak więc informacje, które znaleźliśmy w internecie albo plan treningowy kolegi na nic się nam nie zda. A co najgorsze możemy sobie nim bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jeśli dodatkowo dawno (albo nigdy) nie ćwiczyliśmy, to możemy szybko nabawić się kontuzji, wykonując poszczególne ćwiczenia w niewłaściwy sposób albo popaść w zniechęcenie, kiedy wymarzone efekty nie będą się pojawiać pomimo włożonej w treningi pracy. Jak temu zaradzić? Odpowiedź jest prosta. Należy udać się do doświadczonego trenera personalnego i skorzystać z jego pomocy.

Kim jest trener personalny?

To osoba, która ma Ci pomóc w osiągnięciu założonych celów. To ktoś, kto będzie Cię nie tylko motywował do pracy, ale także będzie uczciwie rozliczał Twoje postępy. Dobry trener personalny przygotuje dla Ciebie indywidualny plan treningowy uwzględniający poziom, z jakiego startujesz, Twój stan zdrowia oraz ewentualne ograniczenia. Takie działanie gwarantuje, że Twoje treningi będą maksymalnie efektywne i osiągniesz, to co sobie założyłeś.

Podczas indywidualnego treningu personalnego trener będzie do Twojej dyspozycji, będzie poświęcał swój czas tylko Tobie. Dzięki temu może na bieżąco korygować pojawiające się błędy w wykonywaniu ćwiczeń, ale także może ciągle motywować Cię do wytężonej pracy, nawet jeśli wydaje Ci się, że nie masz już siły i więcej nie dasz rady.

Dlaczego tak drogo?

Wiele osób zwraca uwagę na to, że treningi z trenerem personalnym są dość drogie. Jednak jeśli masz kupić karnet na siłownię, z którego będziesz korzystał nieregularnie, ponadto będziesz ćwiczył w niewłaściwy sposób, bez planu i celu a do tego możesz jeszcze nabawić się kontuzji i wylądować u lekarza to naprawdę taniej i szybciej osiągniesz efekt, trenując z trenerem personalnym. Poza tym potraktuj to jako inwestycję w swoje zdrowie oraz lepsze życie.

Cechy dobrego trenera:

Zastanawiając się nad tym, jak wybrać trenera personalnego, zwróć uwagę na poniższe cechy:

  • robi na nas doskonałe wrażenie przy pierwszym spotkaniu,
  • jego obecność nie krępuje,
  • czujemy się przy nim dobrze i swobodnie,
  • słucha nas i odpowiada na nasze pytania,
  • podczas rozmowy jest zaangażowany,
  • doskonale organizuje czas treningu,
  • motywuje i dodaje nam siły w momentach kryzysowych,
  • czuwa nad naszym bezpieczeństwem w trakcie treningu,
  • uczy poprawnego technicznie wykonywania poszczególnych ćwiczeń,
  • nadzoruje nasze postępy i rozlicza je,
  • modyfikuje na bieżąco nasz plan treningowy pod kątem celów, jakie mamy osiągnąć,
  • zna się na zdrowym odżywianiu – nie musi być dietetykiem, ale musi umieć doradzić nam, w sprawie tego, co powinniśmy jeść a czego unikać w kontekście naszych celów treningowych,
  • jest kreatywny i pomysłowy – to pomoże uniknąć rutyny w ćwiczeniach,
  • jest ubezpieczony z tytułu działalności, jaką prowadzi.

Zadania trenera personalnego

Najważniejszym z zadań trenera personalnego współpracującego z klientem jest przygotowanie planu działania opartego o najbardziej efektywne oraz bezpieczne dla trenującego rozwiązania. Z jednoczesnym uwzględnieniem jej indywidualnych ograniczeń. Przygotowana strategie powinna być realna i możliwa do osiągnięcia w najszybszym czasie.

Wywiad – ważna część współpracy

Profesjonalny trener personalny przed przygotowaniem indywidualnego planu treningowego powinien przeprowadzić z nami szczegółowy wywiad, dzięki któremu pozyska komplet informacji na nasz temat. Dowie się, jak żyjemy, co i jak jemy, sprawdzi, jaka jest nasza kondycja, pozyska informacje na temat naszych celów, chorób, dolegliwości zdrowotnych, na które cierpimy.

Ponadto powinien dokonać wszelkich możliwych pomiarów, do których będziemy się odnosić na kolejnych etapach naszej drogi do upragnionego celu. Czasem może także skierować nas na dodatkowe badania lekarskie, aby mieć pewność, że planowane regularne treningi nie zaszkodzą naszemu zdrowiu oraz życiu. Należy pamiętać, że najważniejsze podczas treningów jest nasze bezpieczeństwo, więc takie działanie jest w pełni zrozumiałe. Dowodzi, że mamy do czynienia z profesjonalistą.

Dzięki pomocy trenera personalnego mamy swoje cele osiągać mądrze, odpowiedzialnie i bezpiecznie. Mają być one długofalowe, a nie chwilowe. Dlatego warto rozważyć współpracę z odpowiednim trenerem personalnym. Dzięki temu możemy wiele zyskać i dodatkowo oszczędzić na konsekwencjach niewłaściwego trenowania samodzielnie.

Akcja motywacja!

Treningi z trenerem personalnym dają nam szansę na osiągnięcie sukcesu także dlatego, że przynajmniej na początku będzie on naszym motywatorem do pracy nad sobą oraz konsekwentnego uczęszczania na ćwiczenia. Wszyscy wiemy, jak to jest, kiedy mija pierwsza euforia i nadchodzi pierwszy kryzys. Moment, w którym jest spora szansa, że się poddamy, zrezygnujemy, stracimy z oczu swoją wizję celu. W takiej chwili pomoc i motywacja trenera personalnego będzie nieoceniona. Dzięki niemu uwierzymy, że nasze cele są możliwe do realizacji, a wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas. To naprawdę ważne by w czasie kryzysów mieć obok siebie kogoś, kto da nam motywacyjnego kopa do działania.

Gdzie szukać i jak znaleźć trenera personalnego?

Jak znaleźć trenera personalnego, gdzie go szukać? Najprościej w centrach sportowych, klubach fitness lub na siłowniach. Można także sprawdzić w internecie, ponieważ szanujący się trenerzy personalni mają często swoje strony internetowe. Przy okazji można poczytać opinie na temat poszczególnych trenerów, jakie zamieszczają ich klienci. Doskonałym rozwiązaniem jest także zasięgnięcie porady znajomych, którzy z usług takiego trenera korzystali i są zadowoleni ze współpracy i wspólnie osiągniętych efektów. Rekomendacja to najlepsza droga, by szybko znaleźć kogoś naprawdę godnego uwagi, naszego czasu i naszych pieniędzy.

Kluczowa sprawa – kwalifikacje

Wybrany przez nas trener musi być profesjonalistą. Należy więc dokładnie sprawdzić jego wykształcenie, certyfikaty i dyplomy. Zwracając przy tym szczególną uwagę na to, czy nie są to dokumenty, których uzyskanie jest proste oraz łatwe. Odpowiednia wiedza uzyskana w profesjonalnych placówkach w połączeniu z doświadczeniem da nam pewność, że mamy do czynienia z osobą, która jest przygotowana do prowadzenia efektywnych i bezpiecznych dla nas treningów. Trenowanie z osobą, która nie ma rozległej wiedzy nie tylko treningowej, ale i na temat anatomii, fizjologii, dietetyki może doprowadzić do ciężkich urazów i niebezpiecznych kontuzji. Musimy mieć tego pełną świadomość.

Dlatego pytajmy trenera o kwalifikacje oraz posiadane doświadczenie na długo przed rozpoczęciem współpracy. Kwalifikacje potwierdzają to, że trener nie tylko zna się na ćwiczeniach, ale ma także wiedzę teoretyczną, która w tym zawodzie jest równie ważna. Nie masz się co obawiać, że pytanie o wykształcenie będzie niestosowne. Jeśli trener zareaguje na nie wymijająco, to odpuść sobie współpracę z nim. Chodzi o Twoje zdrowie oraz życie. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki i przypadkowo wybrane osoby. Możesz także poprosić o rekomendacje, wielu trenerów pozyskuje takowe od swoich klientów.

Warto także dopytać kandydata na naszego trenera personalnego o to, czy systematycznie poszerza swoje kwalifikacje, wiedzę, jaką posiada, czy śledzi nowości w swojej branży i ma na ich temat swoje zdanie. Takie informacje możemy często znaleźć na stronie www trenera, jego blogu czy w mediach społecznościowych, jakie prowadzi.

Wykształcony i doświadczony trener personalny nie tylko przygotuje dla nas indywidualny program treningowy oparty o nasze zaawansowanie, ale będzie umiał się zmierzyć także z naszymi problemami zdrowotnymi i do nich dopasować treningi. To zdecydowanie odróżnia profesjonalistę od amatora.

UWAGA – AMATOR!

Amatorów wśród trenerów personalnych jest naprawdę sporo. Wizja dobrego wynagrodzenia dość mocno kusi. Ważne jest więc aby umieć skutecznie rozpoznać oszustów i od razu skreślić ich z listy potencjalnych kandydatów na naszego trenera.

Uważaj na trenerów, którzy:

  • nie chcą pokazać dokumentów potwierdzających ich kwalifikacje,
  • nie podają informacji oraz referencji ze swoich miejsc pracy,
  • nie robią wywiadu, tylko od razu każą ćwiczyć,
  • nie interesują się naszymi ograniczeniami, dolegliwościami oraz stanem naszego zdrowia,
  • proponują plan treningowy, który wygląda, jak żywcem ściągnięty z internetu na zasadzie kopiuj – wklej,
  • chcą nam od razu sprzedawać suplementy oraz odżywki,
  • gadają, zamiast działać,
  • nie robią notatek,
  • wyglądają niechlujnie i nieprofesjonalnie,
  • dobierają ćwiczenia, które są zbyt trudne na tym etapie treningów,
  • podczas ćwiczeń nie zwracają na Ciebie uwagi albo co gorsza rozmawiają przez telefon,
  • proponują treningi monotonne oraz nudne,
  • nie mierzą Cię wcale, przez co nie kontrolują Twoich postępów,
  • każą wprowadzać restrykcyjne metody odchudzania,
  • gwarantują niesamowite efekty w błyskawicznym tempie,
  • proponują stawkę za godzinę, która jest dużo niższa niż obowiązująca stawka rynkowa.

Zanim wybierzesz trenera, zapytaj o poniższe sprawy:

  • czy pierwsze zajęcia są tańsze lub bezpłatne?
  • jaki jest koszt treningu za godzinę?
  • czy możliwy jest rabat przy wykupieniu z góry większej ilości treningów?
  • czy są jakieś dodatkowe koszty?
  • co jeśli zdarzy się nam odwołać trening?
  • czy grafik trenera jest w stanie zgrać się z naszym grafikiem?
  • czy potrzebne będą badania lekarskie?
  • jakie trener przewiduje metody oraz rodzaje treningów?
  • czy trener może nam pomóc w zakresie odżywiania, czy powinniśmy udać się do dietetyka?

Dowiedz się także, co jeść przed treningiem!


Bieganie na bieżni czy w terenie - co jest lepsze dla Twojego zdrowia?

W ostatnich latach bieganie przeżywa swój wielki powrót. Coraz więcej osób decyduje się uprawiać tę dyscyplinę sportu. To doskonała wiadomość, szczególnie, że badania pokazują, iż z ruchem u Polaków nadal nie jest najlepiej, a wszyscy mamy świadomość jak jest ważny dla zdrowia oraz dobrego samopoczucia. Dlaczego ludzie tak lubią bieganie? Przede wszystkim bieganie jest jedną z najłatwiej dostępnych form rekreacji na świeżym powietrzu. Nie potrzebujemy wypasionego sprzętu, wystarczą sportowe buty i zwykły dres i już możemy ruszać w teren. Na specjalistyczne biegowe buty oraz inne gadżety zdecydujmy się dopiero wtedy, kiedy mamy pewność, że bieganie jest dla nas. Rynek jest pełen świetnych produktów dla biegaczy, więc jeśli poczujesz, że to jest to, wybierzesz to, co dla Ciebie niezbędne. Otwarte pozostaje pytanie, gdzie biegać? Lepsza będzie bieżnia w klimatyzowanej siłowni albo zaciszu własnego domu czy miejski park? Która forma biegania da nam lepsze wyniki? Przyjrzyjmy się nieco bliżej im obu.

Bieganie na bieżni

Bieganie na bieżni jest niezależne od pogody. Jest także lżejsze i prostsze niż bieganie w terenie, co do tego nie ma wątpliwości. Dzieje się tak dlatego, że bieżnia jest amortyzowana. Dzięki temu jest też bezpieczniejsza dla stawów i mięśni niż bieganie w parku. Z tego właśnie powodu często stosuje się bieganie na bieżni elektrycznej jako przygotowanie do rozpoczęcia biegów w terenie. Choć ważna jest także odpowiednia technika biegania na bieżni. Ponadto w siłowniach wszystko jest podporządkowane efektywnym treningom. Temperatura oraz wilgotność powietrza sprzyja ćwiczeniom. Jednak właśnie przez te idealne warunki spalamy mniej kalorii niż podczas biegania w terenie, ponieważ organizm mniej się męczy. Osoby trenujące na bieżni magnetycznej często uskarżają się na monotonność takiego biegu, ponieważ obrazy wokół nich się nie zmieniają, co może na dłuższą metę nudzić. Biegając na bieżni, częściej zapominamy także o uzupełnianiu płynów, przez co może nam grozić odwodnienie. Należy wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw decydując się na trening na bieżni, niezależnie, czy będzie ona w fitness clubie czy będzie to bieżnia domowa.

Bieganie w terenie

Bieganie w terenie to nie tylko trening, ale także doskonała okazja do podziwiania otaczającego nas świata i zwracania uwagi na szczegóły, które w codzienności nam umykają. Wielu biegaczy wspomina także o tym, jak bieganie w lesie czy parku świetnie działa na naszą psychikę i pozwala zdystansować się od problemów. Bieganie na świeżym powietrzu szczególnie w niesprzyjających warunkach atmosferycznych hartuje nasz organizm i wpływa na odporność. Ponadto biegając w terenie, ćwiczymy poczucie tempa, a w bieganie w górach wykształca szczególną uważność na wszelkie nierówności terenu. Z powodu występujących w miastach zanieczyszczeń powietrza najlepiej do biegania wybierać wczesne godziny poranne oraz wieczorne. W okresie zimowym warto zwracać uwagę na komunikaty dotyczące smogu lub wyposażyć swój telefon w jedną z dostępnych aplikacji i na bieżąco śledzić poziomy zanieczyszczeń w swoim mieście. Jeśli są one znacząco podwyższone to lepiej zrezygnować z biegania w terenie i zastąpić je bieżnią lub innym rodzajem treningu wykonywanego na siłowni.

Jak widać, każde bieganie ma swoje plusy i minusy. Ważne jest, by dopasować formę treningu zarówno do warunków zewnętrznych, jak i swoich własnych upodobań. Ponieważ tylko wtedy mamy szansę na regularne ćwiczenia, które dadzą nam radość i efekty. Przeczytaj również co jeść po treningu, aby szybko zregenerować mięśnie.


Jakie owoce i warzywa są najlepsze po treningu?

JABŁKO-to skarbnica węglowodanów prostych, które przenikają do krwi bardzo szybko i dają zastrzyk energii dla zmęczonego organizmu.

 

MARCHEW-marchew dostarcza węglowodanów, potasu i co najważniejsze, dużą ilość beta-karotenu, poprzez swoje działanie antyoksydacyjne zapewnia w szybszy sposób regenerację tkanki mięśniowej.

 

NATKA PIETRUSZKI-ma działanie moczopędne i usuwa nadmiar wody z organizmu. Zjedzenie jednej łyżeczki natki dziennie zaspokaja zapotrzebowanie na większość witamin i minerałów. Zawiera wapń, magnez, żelazo i potas oraz witaminy A, C, PP, kwas foliowy.

 

BANAN-zawiera wysoką zawartość potasu oraz węglowodanów, które zwłaszcza w bananach o czerniącej skórce w bardzo szybki sposób są przyswajane przez organizm. Z kolei potas uzupełnia straty, które zaszły podczas wysiłku fizycznego pozwalając na właściwe funkcjonowanie tkanki mięśniowej.

Chcesz dostarczyć do Twojego organizmu odpowiednią ilość mikroelementów pochodzących z owoców i warzyw? Nie masz czasu gotować? Świetnie się składa - wypróbuj nasz Be Diet Catering - zdrowa dieta pudełkowa warta polecenia.